Michael Jakson nie żyje – wpływ na serwery

michael jakson
Właśnie zaobserwowałem sytuację w której śmierć jednego człowieka spowodowała niemałe anomalie w światowym internecie. Zupełnie nieoczekiwanie i nagle zmarł Michael Jackson. Informacja ta spowodowała, że nagle wszyscy internauci rzucili się do poszukiwania zdjęć i filmów związanych z tym wydarzeniem. Na skutki tego nie trzeba było długo czekać. Serwery witryn, które jako pierwsze zamieściły notkę o tym, że Michael Jackson nie żyje, praktycznie przestały działać z powodu tak dużego zainteresowania tym tematem. Nikt z właścicieli portali nawet nie wyobrażał sobie takiej sytuacji, która doprowadzi ich strony do zatrzymania z powodu śmierci człowieka. W prawdzie Michael Jackson nie był zwykłym człowiekiem, ale pokazuje to, jakie zagrożenie niesie dla internetu nagły, wzmożony ruch wynikający nawet z naturalnej ciekawości ludzkiej.
Podobnie, zapewne nagle wzrośnie zainteresowanie jego muzyką i tym samym kilkusetkrotnie pobieranie z internetu utworów Michaela. Serwery oferujące pliki z muzyką będą przeżywały ciężkie chwile.
Zawarte tagi: internet • Michael Jackson • Michael Jakson • Serwery
Podobne wpisy:
- No related posts

